#Kupno ziemi i nieruchomości w Tajlandii

Cudzoziemcy nie mogą być bezpośrednimi właścicielami ziemi w Tajlandii, co sprawia, że każda decyzja dotycząca nieruchomości w tych historiach staje się aktem zaufania: ziemia kupiona na nazwisko partnerki, dom zbudowany dla jej rodziny, biznes typu guesthouse, który może, ale nie musi przetrwać związek. Ta strona gromadzi historie, w których prawdziwy zakup ziemi lub nieruchomości jest częścią wydarzeń — na dobre albo na złe.


Historie z tagiem #Kupno ziemi i nieruchomości w Tajlandii

Okładka: Przez jedenaście lat była idealną żoną. Potem wykorzystała wizę, opiekę nad dzieckiem i opiekę społeczną, żeby zagarnąć wszystko.

Przez jedenaście lat była idealną żoną. Potem wykorzystała wizę, opiekę nad dzieckiem i opiekę społeczną, żeby zagarnąć wszystko.

Brytyjski inżynier ożenił się z Knock, kobietą z szanowanej rodziny z Bangkoku, i przez jedenaście lat była idealną żoną. Gdy przeprowadzili się do Wielkiej Brytanii na wizę małżeńską, która kosztowała dwa lata starań i fortunę, wszystko się zmieniło: pełna kontrola nad pieniędzmi, schronisko dla kobiet, walka o opiekę nad dzieckiem i finał, którego nigdy się nie spodziewał.

Okładka: Pojechałem do Tajlandii na wakacje po jedenastoletnim związku, który się rozpadł w Szkocji. Dziewiętnaście lat później mieszkam pod jednym dachem z dwunastoma krewnymi żony.

Pojechałem do Tajlandii na wakacje po jedenastoletnim związku, który się rozpadł w Szkocji. Dziewiętnaście lat później mieszkam pod jednym dachem z dwunastoma krewnymi żony.

Graham, 51-letni Szkot, przyjechał do Tajlandii pierwszy raz w wieku 32 lat, na wakacje po długim rozstaniu. W barach na Koh Samui poznał Dao, kobietę, z którą później się ożenił. Dziewiętnaście lat, tajski ślub i wybudowany w Isanie dom później, żyje otoczony jej rodziną i niczego by nie zmienił.


Zobacz także

Zobacz więcej