#Cudzoziemiec w Tajlandii

Bycie cudzoziemcem w Tajlandii to wspólny punkt wyjścia wszystkich historii na tej stronie: ktoś, kto przyjechał z zewnątrz, nie znając ani języka, ani zwyczajów, i musiał nauczyć się wszystkiego niemal równocześnie z zakochaniem się. Ten tag łączy bardzo różne historie — turystów, emerytów, pracowników, wdowców — ale ze wspólnym mianownikiem: patrzenia na Tajlandię z zewnątrz i ostatecznego stania się jej częścią. To także niemal zawsze pierwszy krok w stronę takich spraw jak wiza czy tak ważnych decyzji jak ślub w Tajlandii. Stopień adaptacji bywa bardzo różny: od tych, którzy poważnie uczą się tajskiego, po tych, którzy latami nie wychodzą poza krąg ekspatów — i ta różnica dość dobrze przewiduje, jak im się ostatecznie ułoży.


Historie z tagiem #Cudzoziemiec w Tajlandii

Okładka: Mój ojciec był oddelegowany na bazę lotniczą Udorn w 1969 roku. Pojechałem do Udon Thani szukać rodziny, o której istnieniu nawet nie wiedziałem.

Mój ojciec był oddelegowany na bazę lotniczą Udorn w 1969 roku. Pojechałem do Udon Thani szukać rodziny, o której istnieniu nawet nie wiedziałem.

Robert, 58-letni Amerykanin, jedzie do Udon Thani po śmierci ojca, mechanika sił powietrznych oddelegowanego na dawną bazę Udorn podczas wojny w Wietnamie, szukając śladów życia, o którym ojciec nigdy nie opowiedział. Nid, lokalna badaczka, pomaga mu przeszukiwać rejestry świątynne, a po drodze rodzi się coś więcej.

Okładka: Rzuciłem pracę księgowego w Cardiff, żeby przez dwa tygodnie wspinać się w Krabi. Pięć lat później wciąż tu jestem, mieszkając z kobietą, która nauczyła mnie asekurować moją pierwszą drogę.

Rzuciłem pracę księgowego w Cardiff, żeby przez dwa tygodnie wspinać się w Krabi. Pięć lat później wciąż tu jestem, mieszkając z kobietą, która nauczyła mnie asekurować moją pierwszą drogę.

Tom, 34-letni Walijczyk, bierze trzymiesięczny urlop bezpłatny, żeby wspinać się w Railay w Krabi. Zakochuje się w Fon, tajskiej instruktorce prowadzącej szkołę wspinaczkową, i pięć lat później wciąż tam jest, żyjąc ze wspinaczki zamiast z księgowości.

Okładka: Przez cztery miesiące jadłem sam w jej budce z makaronem co wieczór. Kiedy w końcu zaczęliśmy rozmawiać, jej dzieci już zdążyły uznać, że jestem problemem.

Przez cztery miesiące jadłem sam w jej budce z makaronem co wieczór. Kiedy w końcu zaczęliśmy rozmawiać, jej dzieci już zdążyły uznać, że jestem problemem.

James, 60-letni owdowiały Szkot, przechodzi na emeryturę w Hua Hin ze względu na golf i zaczyna jadać kolacje co wieczór w tej samej budce z makaronem przy nabrzeżu. Cztery miesiące zajmuje mu zamienienie więcej niż dwóch zdań z Nok, właścicielką, i dużo dłużej zdobycie zaufania jej dzieci, które słyszały już zbyt wiele historii o emerytowanych farangach takich jak on.

Okładka: Pomogła mi znaleźć hotel pierwszego dnia w Bangkoku. Dwanaście dni później odkryłem, że jej imię, wiek i niemal wszystko, co mi opowiedziała, było kłamstwem.

Pomogła mi znaleźć hotel pierwszego dnia w Bangkoku. Dwanaście dni później odkryłem, że jej imię, wiek i niemal wszystko, co mi opowiedziała, było kłamstwem.

31-letni Australijczyk poznaje Noi, gdy ta proponuje pomoc w znalezieniu jego hotelu w Asok w Bangkoku. Po dwunastu dniach idealnej troski, ostatniego dnia razem, mówi mu, że go kocha, dokładnie w chwili, gdy jej dowód osobisty ujawnia imię i wiek zupełnie inne niż te, które podawała od początku.

Okładka: Pierwszej nocy w Azji miałem ponad sto dopasowań w aplikacji randkowej. Jedna kobieta przekroczyła granicę, żeby mnie poznać, a okazało się, że jest mężatką z trójką dzieci.

Pierwszej nocy w Azji miałem ponad sto dopasowań w aplikacji randkowej. Jedna kobieta przekroczyła granicę, żeby mnie poznać, a okazało się, że jest mężatką z trójką dzieci.

26-letni australijski inżynier, świeżo przybyły do Azji do pracy przy energetyce wodnej, pierwszej nocy w Wieniane instaluje aplikację randkową i w kilka godzin zdobywa sto dopasowań. Tajska kobieta przekracza granicę od strony Nong Khai, żeby go poznać. Kilka dni później wyszukiwanie na Facebooku ujawnia, że jest zamężna z zamożnym Europejczykiem i ma troje dzieci.


Zobacz także

Zobacz więcej