Pod tym tagiem gromadzimy historie miłosne w Tajlandii w ich najczystszej postaci: spotkanie, nieoczekiwaną więź, decyzję, by postawić na coś, co zaczęło się tysiące kilometrów od domu. To opowieści, które nie skupiają się aż tak na formalnościach czy praktycznych trudnościach, lecz na chwili, w której dwie osoby z zupełnie różnych światów postanowiły spróbować. Współistnieją tu historie z Bangkoku, Chiang Mai czy z ośrodka nad morzem, wszystkie z tym samym składnikiem: czymś, czego nikt się nie spodziewał, a co ostatecznie zaczęło znaczyć więcej niż cokolwiek innego. Historie, w których to pierwsze spotkanie miało miejsce konkretnie w barze lub klubie nocnym, znajdziesz też w naszym przewodniku o barach i życiu nocnym.
📚 Historie z tagiem #Historia miłosna w Tajlandii
Rumun w wieku 31 lat opowiada, jak tani lot zarezerwowany pod wpływem impulsu zawiózł go z powrotem samego do Bangkoku, gdzie ponownie spotkał Jit w barze na Soi Cowboy. Po ciąży, miesiącach papierkowej roboty i ślubie dziś są zwyczajną rodziną w Wielkiej Brytanii.
👁 14591 wyświetleń
Australijczyk w wieku 55 lat opowiada, jak po wściekłym zerwaniu związku w Hua Hin wszedł do najgorzej wyglądającego baru w mieście i poznał kobietę, którą lata później poślubił w Perth — po tym, jak wizę odrzucono z zaskakującego powodu.
👁 13466 wyświetleń
64-letni owdowiały Nowozelandczyk opowiada o swoich ostatnich trzech nocach na Koh Samui z Newt, kobietą, którą poznał przypadkiem po dotrzymaniu obietnicy danej innej dziewczynie na ulicy. Bez dramatu, bez próśb, tylko towarzystwo w idealnym momencie.
👁 7701 wyświetleń
35-letni Belg wysłany służbowo do Pattayi poznał Nong, kobietę pracującą w barze, żeby utrzymać siostrę. Po roku wizyt i rozmów wideo załatwili wizę i przeprowadziła się do Belgii. Sześć miesięcy później, mimo wątpliwości rodziny, związek nadal działa.
👁 4924 wyświetleń
46-letni Duńczyk poznał Bun, 26-letnią tajską tłumaczkę, i rozmawiali codziennie przez siedem miesięcy, zanim spotkali się osobiście. Spędzili razem miesiąc między Bangkokiem a Pattayą bez żadnego sygnału ostrzegawczego. Kilka tygodni po powrocie do domu zniknęła, a zdjęcia z sesji przedślubnej na Facebooku były ostatnim tropem.
👁 12063 wyświetleń
50-letni Australijczyk poznał w Bangkoku Mali, kobietę o świetnym wykształceniu, z którą rozmawiał codziennie przez miesiące. Kiedy w końcu porozmawiał o związku z jej matką, ta zażądała posagu w wysokości 35 000 dolarów i 2000 miesięcznie. Historia rozstania, którego nikt nie uważa za normalne, nawet Tajowie.
👁 6031 wyświetleń
25-letni brytyjski nauczyciel angielskiego poznał w Khon Kaen Nisę, absolwentkę z Isanu, zupełnie niezainteresowaną życiem nocnym. Jej matka, mieszkająca w Niemczech, miała dla córki inne plany. To historia o tym, jak zdobył zaufanie rodziny i postanowił zostać w Tajlandii.
👁 14668 wyświetleń
Po tym, jak widział kilka barowych oszustw w Tajlandii, Szwed został przedstawiony online kobiecie z Isanu, szukającej czegoś poważnego. Po miesiącach codziennych rozmów i wizycie u jej rodziny związek nigdy do końca się nie zawiązał. Ani nie była to miłość, jakiej się spodziewał, ani oszustwo.
👁 14929 wyświetleń
Podczas zorganizowanej wycieczki po Tajlandii w 2019 roku Irlandczyk poznał na Koh Samui rozwiedzioną kobietę, właścicielkę kilku biznesów. Lockdown zmusił ją do przeprowadzki do Isanu, ale nigdy nie przestali rozmawiać codziennie. Lata później planuje oświadczyć się jej podczas kolejnej wizyty.
👁 7202 wyświetleń
Po rozstaniu 41-letni Belg wypróbował portale randkowe z Azji Południowo-Wschodniej i wpadał w jedno oszustwo po drugim, zaczynając od Filipinki, która zawsze miała nową rodzinną sytuację awaryjną. Potem poznał Tajkę, która nigdy o nic go nie poprosiła i z którą ostatecznie się ożenił podczas jej piątej wizyty w Europie.
👁 1631 wyświetleń