W wieku 52 lat poleciałem do Tajlandii, żeby osobiście poznać Chompoo, moją dziewczynę z Messengera, z większymi wątpliwościami niż entuzjazmem. Między prośbami o pieniądze, złotą bransoletką a rachunkiem za odebranie mnie z lotniska, prawie zarezerwowałem lot powrotny do Auckland. Prosta próba, poproszenie jej o zwrot pieniędzy, zmieniła wszystko, co o niej myślałem.
👁 5139 wyświetleń
Świeżo po rozwodzie poleciałem do Bangkoku z podrobionym Rolexem za 40 dolarów kupionym podczas przesiadki w Nowym Jorku. Między barami a powściągliwą kobietą, która stawiała tylko jeden warunek, żeby zobaczyć się znowu, ta podróż zostawiła mi dwie niezapomniane noce, lekcję o zaufaniu i żadnego zamiaru zabierania następnym razem prawdziwego zegarka.
👁 12768 wyświetleń
W wieku 39 lat australijski podróżnik, stały bywalec Tajlandii, poznał dziewczynę, grając w bilard w barze w Pattayi. Dziesięć idealnych dni, turniej golfowy w Indonezji, wizyty u rodziny w Isanie. Wszystko dobrze, dopóki sześć miesięcy rozłąki spowodowanej pracą nie ujawniło, że szkocki chłopak, którego rzekomo zostawiła, nigdy tak naprawdę nie odszedł.
👁 13753 wyświetleń
41-letni Brytyjczyk w dwa tygodnie przeszedł od przygodnej znajomości na Soi 4 do rozmów o posagu i remoncie domu. Był bliski wysłania 400 000 batów. Nie zrobił tego.
👁 8184 wyświetleń