#Aplikacje randkowe w Tajlandii

Kilka z najsilniejszych związków w tych historiach, i kilka z najgorszych oszustw, zaczęło się dokładnie tak samo: wiadomość w aplikacji randkowej, miesiące codziennych rozmów i zarezerwowany lot, zanim doszło do spotkania twarzą w twarz. Ta strona gromadzi wszystkie historie, w których aplikacja lub strona randkowa była prawdziwym punktem wyjścia, a nie tylko wzmianką na marginesie. TrueMatchAsia i Thai Friendly to aplikacje, które powracają najczęściej w tych historiach, tuż za nimi plasują się grupy na Facebooku skierowane do podróżników.


Historie z tagiem #Aplikacje randkowe w Tajlandii

Okładka: W wieku 55 lat nie szukałem kogoś młodszego. Szukałem kogoś szczerego.

W wieku 55 lat nie szukałem kogoś młodszego. Szukałem kogoś szczerego.

W wieku 55 lat, po cichym rozwodzie, mężczyzna zakłada profil na TrueMatchAsia bez żadnych oczekiwań. Poznaje tam 27-letnią Tajkę, z którą przez miesiące rozmawia niemal codziennie, aż w końcu leci do Bangkoku, żeby poznać ją osobiście. Historia o tym, co naprawdę podtrzymuje związek, gdy nikt nie patrzy na liczby.


Zobacz także

Zobacz więcej