Najczęściej czytane historie

Historie z największą liczbą wyświetleń na stronie «Historie Tajlandii», od najpopularniejszych do mniej popularnych.

Okładka: Wydałem pożyczkę studencką na tydzień żalu w Bangkoku. Wracałem jeszcze dziewięć razy i podczas jednej z tych podróży poznałem swoją żonę.

Wydałem pożyczkę studencką na tydzień żalu w Bangkoku. Wracałem jeszcze dziewięć razy i podczas jednej z tych podróży poznałem swoją żonę.

W 2005 roku, ze złamanym sercem i świeżo wypłaconą pożyczką studencką, poleciałem na tydzień do Bangkoku, żeby leczyć się nadmiarem. Wróciłem jeszcze dziewięć razy przed trzydziestką. Podczas jednej z tych podróży, na Koh Samui, poznałem kobietę, z którą dziś mieszkam w Anglii i z którą mam dwie córki.

Okładka: Moje międzynarodowe prawo jazdy wygasło osiem miesięcy wcześniej, a ja nawet tego nie zauważyłem. Samochód uderzył we mnie na skrzyżowaniu w Phuket, a ten drobny szczegół formalny pochłonął wszystkie moje oszczędności.

Moje międzynarodowe prawo jazdy wygasło osiem miesięcy wcześniej, a ja nawet tego nie zauważyłem. Samochód uderzył we mnie na skrzyżowaniu w Phuket, a ten drobny szczegół formalny pochłonął wszystkie moje oszczędności.

Derek, 47-letni Brytyjczyk, ulega wypadkowi motocyklowemu w Phuket, nie wiedząc, że jego międzynarodowe prawo jazdy wygasło kilka miesięcy wcześniej. Ubezpieczyciel odmawia pokrycia czegokolwiek, a jego partnerka Ice pomaga mu przejść przez kolejne tygodnie.

Okładka: Przez cztery miesiące jadłem sam w jej budce z makaronem co wieczór. Kiedy w końcu zaczęliśmy rozmawiać, jej dzieci już zdążyły uznać, że jestem problemem.

Przez cztery miesiące jadłem sam w jej budce z makaronem co wieczór. Kiedy w końcu zaczęliśmy rozmawiać, jej dzieci już zdążyły uznać, że jestem problemem.

James, 60-letni owdowiały Szkot, przechodzi na emeryturę w Hua Hin ze względu na golf i zaczyna jadać kolacje co wieczór w tej samej budce z makaronem przy nabrzeżu. Cztery miesiące zajmuje mu zamienienie więcej niż dwóch zdań z Nok, właścicielką, i dużo dłużej zdobycie zaufania jej dzieci, które słyszały już zbyt wiele historii o emerytowanych farangach takich jak on.

Okładka: Wykupiłem ubezpieczenie zdrowotne tylko dlatego, że wymagała tego wiza emerytalna. Osiem miesięcy później ta obowiązkowa formalność była jedyną rzeczą, która uchroniła mnie przed ruiną finansową po zawale.

Wykupiłem ubezpieczenie zdrowotne tylko dlatego, że wymagała tego wiza emerytalna. Osiem miesięcy później ta obowiązkowa formalność była jedyną rzeczą, która uchroniła mnie przed ruiną finansową po zawale.

Graham, 68-letni brytyjski emeryt, niechętnie wykupuje obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne do swojej wizy emerytalnej w Hua Hin. Miesiące później zawał serca uczy go, dlaczego ta polisa, którą traktował jak formalność, okazała się najważniejszą decyzją, jaką podjął, przeprowadzając się tutaj.


Zobacz więcej