Najczęściej czytane historie
Przyjechałem do Chiang Mai wypalony, z wysokim ciśnieniem w wieku trzydziestu ośmiu lat. Ona nigdy nie kazała mi się uspokoić. Po prostu mówiła „mai pen rai” tyle razy, że pewnego dnia to we mnie zostało.
Chris, 38-letni Amerykanin w pełnym wypaleniu zawodowym, przeprowadza się do Chiang Mai i poznaje Toon, której stałe podejście „mai pen rai” do przeciwności losu, niepostrzeżenie dla niego samego, zmienia sposób, w jaki przeżywa stres.
Dwa razy oblałem egzamin teoretyczny na tajskie prawo jazdy. Za trzecim razem zrobiła mi fiszki z rysunkami, bo mówiła, że czytam znaki tak, jakby były sztuką abstrakcyjną.
Aaron, 39-letni Australijczyk, dwukrotnie oblewa egzamin teoretyczny na tajskie prawo jazdy. Jego partnerka Bell przygotowuje mu domowe fiszki, zamieniając biurokratyczny proces w coś, co w końcu wspominają ze śmiechem.
Rachunek mówił 6000 batów bez rozpiski. Prawdziwy wynosił 2194, a ona już zniknęła.
Przed podróżą do Bangkoku umówiłem się z kobietą poznaną w aplikacji randkowej. Powiedziała, że to jej urodziny, i zabrała mnie do swojej ulubionej restauracji. Rachunek przyszedł bez rozpiski: 6000 batów. Gdy poprosiłem o szczegóły, wstała i zniknęła. W kuchni prawdziwy rachunek wynosił niecałą połowę.
Byliśmy razem rok, zanim oficjalnie przedstawiła mnie swojej rodzinie. Celowo wybrała Songkran, bo mówiła, że wtedy wszyscy będą w dobrym humorze.
Callum, 36-letni Szkot, zostaje formalnie przedstawiony rodzinie swojej tajskiej partnerki Praew podczas Songkranu — celowy wybór z jej strony, by pierwsze spotkanie odbyło się w najbardziej odprężonej atmosferze roku.
Przyjechałem do Chiang Rai kupić kawę na tydzień. Osiem lat później wciąż negocjuję ceny z tą samą spółdzielnią, choć teraz jestem też częścią rodziny.
Sam, 39-letni kanadyjski skupujący kawę, jedzie do Chiang Rai negocjować ze spółdzielnią z gór Doi Chang. Kaew, odpowiedzialna za kontrolę jakości, poprawia partię, którą on uważał za dobrą. Osiem lat później nadal razem degustują kawę, teraz jako małżeństwo.
Jej matka chciała 35 000 dolarów posagu i 2000 miesięcznie, tylko żeby udowodnić, że mówię poważnie. Wciąż nie wiem, czy uniknąłem katastrofy.
50-letni Australijczyk poznał w Bangkoku Mali, kobietę o świetnym wykształceniu, z którą rozmawiał codziennie przez miesiące. Kiedy w końcu porozmawiał o związku z jej matką, ta zażądała posagu w wysokości 35 000 dolarów i 2000 miesięcznie. Historia rozstania, którego nikt nie uważa za normalne, nawet Tajowie.
Sadzano nas w tym samym pokoju nauczycielskim, bo nie było innego wolnego miejsca. Dwa lata później to ona jest powodem, dla którego nigdy nie poprosiłem o przeniesienie do Bangkoku.
Daniel, 35-letni brytyjski nauczyciel, przeprowadza się z Bangkoku do dwujęzycznej szkoły w Udon Thani. Dzieli biurko w pokoju nauczycielskim z Waan, nauczycielką wiedzy o społeczeństwie, przez czysty przypadek ustawienia mebli. Dwa lata później odrzuca awans w Bangkoku ze względu na nią.
Om przez dwa lata nie poprosiła mnie o ani jednego pensa. Teraz prowadzi tajskie wieczory w naszym pubie.
Brytyjczyk w wieku 26 lat poznał Om w barze na Soi Buakhao w Pattaya i spotkał ją ponownie miesiące później, gdy podawała kawę na Beach Road. Dwa lata bez żadnych próśb o pieniądze, skomplikowana wiza i ślub później, teraz razem prowadzą pub w Anglii z tematycznymi tajskimi wieczorami.
Rzuciłem pracę księgowego w Cardiff, żeby przez dwa tygodnie wspinać się w Krabi. Pięć lat później wciąż tu jestem, mieszkając z kobietą, która nauczyła mnie asekurować moją pierwszą drogę.
Tom, 34-letni Walijczyk, bierze trzymiesięczny urlop bezpłatny, żeby wspinać się w Railay w Krabi. Zakochuje się w Fon, tajskiej instruktorce prowadzącej szkołę wspinaczkową, i pięć lat później wciąż tam jest, żyjąc ze wspinaczki zamiast z księgowości.
Dałem jej 400 000 batów i dwa lata mojego życia. Pewnego dnia pojechała do świątyni i już nigdy się nie odezwała.
Kanadyjczyk w wieku 51 lat opowiada, jak od napiętego związku w Pattaya przeszedł do dwuletniego wspierania Lek, która otworzyła stragan z jedzeniem w swojej wiosce niedaleko Prakhon Chai, aż zniknęła bez wyjaśnienia po odosobnieniu w świątyni.
Uniknąłem finansowej katastrofy z Charm. Z Gop i jej córką zostałem tatą, wcale tego nie planując.
Amerykanin w wieku 54 lat opowiada, jak dwutygodniowy wyjazd do Tajlandii przeciągnął się na czas nieokreślony: najpierw unikanie kobiety o rosnących wymaganiach finansowych, a potem budowanie życia w Bangkoku u boku Gop i jej córki, która zaczęła nazywać go Tatą.
Miałem za sobą rozwód i mieszkanie na swoje nazwisko w Londynie. Zaproponowałem podpisanie intercyzy, spodziewając się kłótni. Ona wyciągnęła własną listę tego, co chciała dopisać.
Richard, 52-letni Brytyjczyk, już raz rozwiedziony, obawia się rozmowy o intercyzie ze swoją tajską narzeczoną June. Odkrywa, że ona miała własne, inne niż jego, powody, by również jej chcieć.