Najnowsze historie

Najnowsze historie opublikowane na stronie «Historie Tajlandii», od najnowszych do najstarszych.

Okładka: Poprosiłem, żeby oddała mi pieniądze. Nie powiedziała ani słowa: otworzyła bank i przelała mi wszystko.

Poprosiłem, żeby oddała mi pieniądze. Nie powiedziała ani słowa: otworzyła bank i przelała mi wszystko.

W wieku 52 lat poleciałem do Tajlandii, żeby osobiście poznać Chompoo, moją dziewczynę z Messengera, z większymi wątpliwościami niż entuzjazmem. Między prośbami o pieniądze, złotą bransoletką a rachunkiem za odebranie mnie z lotniska, prawie zarezerwowałem lot powrotny do Auckland. Prosta próba, poproszenie jej o zwrot pieniędzy, zmieniła wszystko, co o niej myślałem.

Okładka: Zanim poleciałem do Bangkoku, kupiłem w Nowym Jorku podrobionego Rolexa za 40 dolarów. Okazało się, że była to najmądrzejsza decyzja całej podróży.

Zanim poleciałem do Bangkoku, kupiłem w Nowym Jorku podrobionego Rolexa za 40 dolarów. Okazało się, że była to najmądrzejsza decyzja całej podróży.

Świeżo po rozwodzie poleciałem do Bangkoku z podrobionym Rolexem za 40 dolarów kupionym podczas przesiadki w Nowym Jorku. Między barami a powściągliwą kobietą, która stawiała tylko jeden warunek, żeby zobaczyć się znowu, ta podróż zostawiła mi dwie niezapomniane noce, lekcję o zaufaniu i żadnego zamiaru zabierania następnym razem prawdziwego zegarka.

Okładka: Wydałem pożyczkę studencką na tydzień żalu w Bangkoku. Wracałem jeszcze dziewięć razy i podczas jednej z tych podróży poznałem swoją żonę.

Wydałem pożyczkę studencką na tydzień żalu w Bangkoku. Wracałem jeszcze dziewięć razy i podczas jednej z tych podróży poznałem swoją żonę.

W 2005 roku, ze złamanym sercem i świeżo wypłaconą pożyczką studencką, poleciałem na tydzień do Bangkoku, żeby leczyć się nadmiarem. Wróciłem jeszcze dziewięć razy przed trzydziestką. Podczas jednej z tych podróży, na Koh Samui, poznałem kobietę, z którą dziś mieszkam w Anglii i z którą mam dwie córki.

Okładka: Od piętnastu lat jeździłem do Tajlandii i uważałem się za obytego podróżnika. Jedna partia bilarda w Pattayi pokazała mi, że nie wiedziałem nic.

Od piętnastu lat jeździłem do Tajlandii i uważałem się za obytego podróżnika. Jedna partia bilarda w Pattayi pokazała mi, że nie wiedziałem nic.

W wieku 39 lat australijski podróżnik, stały bywalec Tajlandii, poznał dziewczynę, grając w bilard w barze w Pattayi. Dziesięć idealnych dni, turniej golfowy w Indonezji, wizyty u rodziny w Isanie. Wszystko dobrze, dopóki sześć miesięcy rozłąki spowodowanej pracą nie ujawniło, że szkocki chłopak, którego rzekomo zostawiła, nigdy tak naprawdę nie odszedł.

Okładka: W wieku 55 lat nie szukałem kogoś młodszego. Szukałem kogoś szczerego.

W wieku 55 lat nie szukałem kogoś młodszego. Szukałem kogoś szczerego.

W wieku 55 lat, po cichym rozwodzie, mężczyzna zakłada profil na TrueMatchAsia bez żadnych oczekiwań. Poznaje tam 27-letnią Tajkę, z którą przez miesiące rozmawia niemal codziennie, aż w końcu leci do Bangkoku, żeby poznać ją osobiście. Historia o tym, co naprawdę podtrzymuje związek, gdy nikt nie patrzy na liczby.


Zobacz więcej