Najlepsze historie miłosne w Tajlandii
Brzmiało dokładnie jak oszustwo, o którym słyszę w Tajlandii od dwudziestu pięciu lat. Zamiast wysłać pieniądze, wsiadłem w samolot.
54-letni Austriak jeździł do Tajlandii samotnie od lat, gdy poznał Aom, kobietę w ciąży, bez żadnych oczekiwań między nimi. Miesiące później poprosiła go o 60 000 batów na szpital dla matki. Zamiast wysłać pieniądze, poleciał do Kanchanaburi, żeby sprawdzić to osobiście.
Pojechałem szukać czterech spokojnych dni w Bangkoku. Wróciłem z planem przeprowadzki pod Edynburg dla 47-letniej kobiety.
43-letni Walijczyk wrócił do Tajlandii, szukając spokojnych wakacji w Bangkoku i Pattayi. Niemal przez przypadek poznał 47-letnią Tajkę z dziećmi mieszkającymi w Szkocji. Teraz planuje pojechać do Edynburga, żeby się z nią zobaczyć, i może się tam nawet przeprowadzić.
Pojechałem do Pattaya, żeby zapomnieć o rozwodzie. Skończyło się oświadczynami na lotnisku w Bangkoku.
Rozwód zaprowadził mnie na wakacje do Pattaya z bratem. Poznałem tam Nat, samotną matkę, która straciła partnera, zanim urodziła się jej córka. Zakochałem się, zacząłem dorabiać wieczorami jako kurier rowerowy, żeby ją utrzymać, a kilka miesięcy później oświadczyłem się jej na lotnisku w Bangkoku. Dziś jesteśmy małżeństwem od czterech lat i mieszkamy w Londynie.
Wydałem pożyczkę studencką na tydzień żalu w Bangkoku. Wracałem jeszcze dziewięć razy i podczas jednej z tych podróży poznałem swoją żonę.
W 2005 roku, ze złamanym sercem i świeżo wypłaconą pożyczką studencką, poleciałem na tydzień do Bangkoku, żeby leczyć się nadmiarem. Wróciłem jeszcze dziewięć razy przed trzydziestką. Podczas jednej z tych podróży, na Koh Samui, poznałem kobietę, z którą dziś mieszkam w Anglii i z którą mam dwie córki.
W wieku 55 lat nie szukałem kogoś młodszego. Szukałem kogoś szczerego.
W wieku 55 lat, po cichym rozwodzie, mężczyzna zakłada profil na TrueMatchAsia bez żadnych oczekiwań. Poznaje tam 27-letnią Tajkę, z którą przez miesiące rozmawia niemal codziennie, aż w końcu leci do Bangkoku, żeby poznać ją osobiście. Historia o tym, co naprawdę podtrzymuje związek, gdy nikt nie patrzy na liczby.
Miał 70 lat i stracił żonę. Córka kupiła mu bilet do Tajlandii.
W wieku 70 lat owdowiał po czterdziestu trzech latach małżeństwa. Córka zarezerwowała mu lot na Koh Samui, który przywrócił mu coś, co uważał za stracone.
Przyjechałem do Bangkoku przekonany, że to ja będę jej pomagał. Myliłem się.
Brytyjczyk przyjechał do Bangkoku z nienaruszonym zestawem uprzedzeń o Tajkach. To, co znalazł, to kobieta, która wcale nie potrzebowała, by ją ratować.
Pojechałem do Bangkoku, żeby poznawać świat. W Chiang Mai znalazłem coś, czego nie szukałem.
45-letni Amerykanin przyjechał do Tajlandii bez żadnego planu. W małej kawiarni w Chiang Mai szczery uśmiech odmienił bieg całego jego życia.
Pojechałem do Tajlandii na dwa tygodnie. Jestem tu już dwa lata i nie mam zamiaru wracać.
Emerytowany elektryk pojechał do Tajlandii na dwutygodniowy urlop. Na nocnym targu pewna kobieta powiedziała mu coś, co na zawsze zmieniło jego życie.
28-letnia tajska pielęgniarka i 71-letni Niemiec, który przyjechał do Chiang Mai umrzeć
71-letni Niemiec przyjechał do Chiang Mai szukać spokojnego miejsca, by umrzeć. 28-letnia tajska pielęgniarka przywróciła mu chęć do życia.