Najbardziej wzruszające historie z Tajlandii
Zasnąłem, nie blokując telefonu ostatniej nocy wakacji. Zobaczyła moją historię Line i wszystko się tam skończyło.
54-letni Francuz poznaje Amarę, 39-letnią kucharkę, pierwszego dnia w Phuket, i w mniej niż 24 godziny ma już wakacyjną dziewczynę. Miesiące później, w Koh Samui, niezablokowany telefon ujawnia jej jego historię Line: dziesiątki rozmów z innymi dziewczynami, które kończą coś, co aż do tej nocy było naprawdę wyjątkowe.
Wychodziła z pokoju, żeby odebrać telefony od innych mężczyzn. Przynajmniej była w tym szczera.
Portugalczyk wykorzystał program Phuket Sandbox na wyjazd bez zobowiązań i skończył z 32-letnią Som — trzy miesiące ukrytych plaż i jasną zasadą ustaloną od początku. Cztery miesiące później zrozumiał, że ona nigdy nie przestała trzymać otwartych opcji.
W trzy sekundy przeszła od spokoju do krzyku na mnie na środku ulicy w Chiang Mai. Jej kuzynka wyjaśniła mi dlaczego.
Fin został stałym klientem masażystki w Pattai, a po pięknej podróży do Koh Chang i dwóch latach kontaktu przez Line w czasie pandemii, wieczór z drinkami w Chiang Mai zakończył się krzykiem, spakowaną walizką i odkrywającym wszystko wyjaśnieniem parę miesięcy później.
Poprosiła, żebym pojechał do Pattaya sam. Nie wiedziałem, że to test, i oblałem go.
Południowoafrykańczyk w wieku 54 lat poznał Noi, lat 32, niedaleko Khao San Road w 2019 roku. Nigdy nie prosiła o pieniądze mimo swoich problemów, a wyjazd na Koh Chang był idealny. Ale pijacki wieczór w Pattaya bez niej wszystko zmienił, a pandemia dokończyła resztę.
Podeszła tylko po to, żeby powiedzieć, że zaczyna mnie moczyć deszcz. Dziesięć lat później wciąż pamiętam jej śmiech.
Amerykanin w wieku 56 lat wspomina swoją pierwszą noc w Bangkoku w 2013 roku, gdy kobieta o imieniu Tuk zrobiła mu miejsce obok siebie w barze na Soi 4. Krótka historia miłosna, która sama wygasła, ale której wspomnienie nigdy do końca go nie opuściło.
Dałem jej 400 000 batów i dwa lata mojego życia. Pewnego dnia pojechała do świątyni i już nigdy się nie odezwała.
Kanadyjczyk w wieku 51 lat opowiada, jak od napiętego związku w Pattaya przeszedł do dwuletniego wspierania Lek, która otworzyła stragan z jedzeniem w swojej wiosce niedaleko Prakhon Chai, aż zniknęła bez wyjaśnienia po odosobnieniu w świątyni.
Ryan chciał zbudować życie w Pattaya. Skończył, śpiąc na ulicy, i zmarł na zawał w Anglii.
Ekspatriant wspomina Ryana, Anglika bliskiego pięćdziesiątki, który otworzył dwa bary w Pattaya, stracił wszystkie oszczędności w obu próbach, skończył, śpiąc na ulicy, i zmarł na zawał wkrótce po powrocie do Anglii bez niczego do pokazania.
Uniknąłem finansowej katastrofy z Charm. Z Gop i jej córką zostałem tatą, wcale tego nie planując.
Amerykanin w wieku 54 lat opowiada, jak dwutygodniowy wyjazd do Tajlandii przeciągnął się na czas nieokreślony: najpierw unikanie kobiety o rosnących wymaganiach finansowych, a potem budowanie życia w Bangkoku u boku Gop i jej córki, która zaczęła nazywać go Tatą.
Ślub dla 350 gości, sołtys konsultujący amulety w sprawie daty, a lata później wiadomość z prośbą o rozwód.
Australijczyk w wieku 50 lat opowiada, jak tajski ślub dla 350 gości na Phuket zmienił się w pensjonat w Patong, romans z inną kobietą, awantury z udziałem policji i finalną wiadomość z prośbą o rozwód.
Pięć lat, dom w Chiang Mai, pickup i 30 000 funtów. Spakowała moją walizkę w kilka sekund.
Brytyjczyk z Manchesteru opowiada, jak pięć lat z Tajką twierdzącą, że jest właścicielką hotelu w Chiang Mai, skończyło się utratą ponad 30 000 funtów na działki, dom i pickupa, oraz walizką spakowaną w ciągu kilku sekund.