📚 Miłość i związki: najnowsze historie
Po tym, jak widział kilka barowych oszustw w Tajlandii, Szwed został przedstawiony online kobiecie z Isanu, szukającej czegoś poważnego. Po miesiącach codziennych rozmów i wizycie u jej rodziny związek nigdy do końca się nie zawiązał. Ani nie była to miłość, jakiej się spodziewał, ani oszustwo.
👁 14929 wyświetleń
Podczas zorganizowanej wycieczki po Tajlandii w 2019 roku Irlandczyk poznał na Koh Samui rozwiedzioną kobietę, właścicielkę kilku biznesów. Lockdown zmusił ją do przeprowadzki do Isanu, ale nigdy nie przestali rozmawiać codziennie. Lata później planuje oświadczyć się jej podczas kolejnej wizyty.
👁 7202 wyświetleń
Po rozstaniu 41-letni Belg wypróbował portale randkowe z Azji Południowo-Wschodniej i wpadał w jedno oszustwo po drugim, zaczynając od Filipinki, która zawsze miała nową rodzinną sytuację awaryjną. Potem poznał Tajkę, która nigdy o nic go nie poprosiła i z którą ostatecznie się ożenił podczas jej piątej wizyty w Europie.
👁 1631 wyświetleń
Podczas swojej pierwszej podróży do Tajlandii 34-letni Francuz poznał dwie kobiety: prawdziwą masażystkę i właścicielkę baru w Patong, która zaczęła prosić go o pieniądze na wszystko, jedzenie, benzynę, nawet wynajem stołu bilardowego. Historia o tym, jak nauczył się odróżniać jedną od drugiej.
👁 2911 wyświetleń
54-letni Austriak jeździł do Tajlandii samotnie od lat, gdy poznał Aom, kobietę w ciąży, bez żadnych oczekiwań między nimi. Miesiące później poprosiła go o 60 000 batów na szpital dla matki. Zamiast wysłać pieniądze, poleciał do Kanchanaburi, żeby sprawdzić to osobiście.
👁 9680 wyświetleń
43-letni Walijczyk wrócił do Tajlandii, szukając spokojnych wakacji w Bangkoku i Pattayi. Niemal przez przypadek poznał 47-letnią Tajkę z dziećmi mieszkającymi w Szkocji. Teraz planuje pojechać do Edynburga, żeby się z nią zobaczyć, i może się tam nawet przeprowadzić.
👁 13016 wyświetleń
W Sylwestra 2023 roku 44-letni Holender spędził cały dzień z dziewczyną z baru w Pattayi, płacąc za jedzenie, bilard i piwo w beer barze na Soi 7. Pół godziny przed północą pojawił się rzekomy kanadyjski chłopak. Miesiące później odkrył, że ta sama gra powtarzała się z innymi cudzoziemcami.
👁 13376 wyświetleń
W 2009 roku, mając 30 lat i będąc bez pracy po kryzysie, angielski tynkarz z Nottinghamshire dotarł do Bangkoku w drodze do Australii. Dwudziestoczteroletnia kelnerka, miesiąc skakania z wyspy na wyspę i lata tanich lotów później skończył mieszkając na Phuket: najpierw w jej biurze podróży, potem prowadząc bar na Bangla Road. Bez pozwolenia na pracę, nigdy.
👁 4560 wyświetleń
Przed podróżą do Bangkoku umówiłem się z kobietą poznaną w aplikacji randkowej. Powiedziała, że to jej urodziny, i zabrała mnie do swojej ulubionej restauracji. Rachunek przyszedł bez rozpiski: 6000 batów. Gdy poprosiłem o szczegóły, wstała i zniknęła. W kuchni prawdziwy rachunek wynosił niecałą połowę.
👁 6287 wyświetleń
Rozwód zaprowadził mnie na wakacje do Pattaya z bratem. Poznałem tam Nat, samotną matkę, która straciła partnera, zanim urodziła się jej córka. Zakochałem się, zacząłem dorabiać wieczorami jako kurier rowerowy, żeby ją utrzymać, a kilka miesięcy później oświadczyłem się jej na lotnisku w Bangkoku. Dziś jesteśmy małżeństwem od czterech lat i mieszkamy w Londynie.
👁 8825 wyświetleń